Historia

Tychowo przed 1945 rokiem
Tekst: Gerhard Rühlow
Tłumaczenie: Krystyna Rypniewska
źródło: www.tychowo.pl



WICEWO
 Wicewo, tak samo jak sąsiednie Osówko, jest starą łużycką osadą, nazwa miejscowości pochodzi od słowa "Würzel" (korzeń). Już w roku 1250 miejscowość była siedzibą (nieznanego z nazwiska) rodu. Prawdopodobnie był to ród rycerski, który na wypadek wojny musiał bronić zamku w Białogardzie. Poza tym Wicewo było poddańcze wobec zamku w Białogardzie, co oznaczało, że obok świadczeń pieniężnych musiało dostarczać do zamku również daninę (żyto i owies). W roku 1445 dziedzicem Wicewa zostaje Lüdeke Clest. Poza latami 1860 - 1922, kiedy właścicielem tego majątku staje się rodzina von Rhoeden, do końca wojny w 1945 r. Wicewo należało do posiadłości rodziny von Kleist. Ostatnią właścicielką majątku była Helene von Kleist, z domu Rhoeden; zarządzał nim jej mąż, Jürgen von Kleist. W kościele, wzniesionym nad grobem rodzinnym, odprawiane były regularnie nabożeństwa. Także park, w którym rosło wiele rzadkich drzew, był otwarty dla ludności.
W majątku przeważały słabe i średnio żyzne ziemie, duże powierzchnie uprawne pokryte były pszenicą i koniczyną. Przeważająca część ziemniaków była przerabiana we własnej gorzelni. Do dobra należały: tartak, cegielnia oraz owczarnia (folwark Karlshof). Z ponad siedemdziesięciu nazw, którymi nazywane były poszczególne części majątku, granice majątku wyznaczały: Plunschen, Kuntopp, Laaken, Kremerborn, Lanzenkrug, Uhlenmoor, Pulverturm, Hirtenmoor, Hirsch-, Kimmel -, Habichts-, Distel-, Ravens - i Holzkamp, Der alte Kintop, Krieskamp, Katerdanz, Knappkohlsmösse, Kucksdiek, Voßbruch, Privenkuhl, Muschelkenborn, Schmalzkuhlfichten, Die kleine und grosse Kienheide, Esch -, Treppen-,Dohnen-i Galgenberg. 
W 1856 Wicewo wraz z folwarkami posiadało 312 mieszkańców, ta liczba niemal nie zmieniła się do 1939 (387 obywateli w 91 gospodarstwach). Właściciele ziemscy udostępnili własny budynek szkolny wraz ze nauczycielskim mieszkaniem służbowym. W tej szkole nauczali Fritz Batz i H. Lemke. Praktycznie nie istniały stowarzyszenia towarzyskie, jedynie grupa teatralna troszczyła się o odmianę życia wiejskiego. Ochotnicza straż pożarna pełniła jedynie służbę ochrony przeciwpożarowej. 
Urzędy sprawowali: burmistrz - Bruno Buhrke, naczelnik urzędu- Erich Siefert i jego zastępca- Albert Kühn z Wutzow. Miejscowym sołtysem był Erich Siefert. Zanim ludność mogła - pomimo zakazu - uciec na czas, Wicewo zostało zajęte przez rosyjskie oddziały. Domy i mieszkania zostały spustoszone, co pogłębiło nędzę, a w końcu wojny zakończyło się przesiedleniem niemieckiej ludności. 

OSÓWKO
W XII w. Osówko było najpierw lennem rodziny von Kleist. W roku 1784 powstało z majątku szlacheckiego. Do majątku należał wtedy folwark Diek z owczarnią i dwór Zuchen (późniejszy Heinrichshain). W 1801r rodzina von Kleist sprzedała Osówko Karlowi von Ingerleben, miejscowość zmieniała jeszcze kilkakrotnie właściciela. 
W roku 1812 z powodu odwrotu francuskiej armii z Rosji miejsce to dużo ucierpiało. 
Po reformie rolniczej baronów vom Stein i Rezessen (20. kwietnia 1859) pierwsi chłopi stali się wolni. 
W połowie XIX wieku znajdowały się tam 24 gospodarstwa chłopskie, przeważnie samodzielne. W tym czasie w Osówku mieszkało 249 osób w 23 budynkach mieszkalnych. Niedaleko stąd stały folwarki Karlshof, Kuhwiese (zwany także Zuchendiek) i Diek. Do roku 1939 podwoiła się liczba mieszkańców do 564. Osówko stało się okazałą wsią chłopską z wieloma nowymi osiedlami. 
Gmina wiejska Osówko powstała w 1928 r. Ostatnim burmistrzem był Artur Priebe, a Erich Siefert był naczelnikiem urzędu. Stróż porządku, Stein urzędował w Osówku. Klub sportowy prowadził Hermann Winkel, a Karl Gützlaff ochotniczą straż pożarną. Związek pszczelarzy miał jako przewodniczącego nauczyciela, który mógł pochodzić z którejś z okolicznych miejscowości. Osówko nalezało do parafii w Tychówku. 
Osówko zostało zajęte bez walki przez rosyjskie oddziały. Mężczyźni w wieku od szesnastu do sześćdziesięciu lat zostali zabrani w kierunku wschodnim, wszyscy pozostali mieszkańcy zostali zmuszeni do pracy w rolnictwie. Gdy wiosną 1945 powinni byli wyganiać stada krów na pastwiska na wschodzie, młode dziewczyny i chłopcy zostali zmuszeni do wstąpienia do wojska. Wiele budynków zostało zburzonych lub zawaliło się. Osówko zmieniło się zupełnie, tak jak i inne wsie na Pomorzu. 
Miejscowość Osówko leży piętnaście kilometrów na południe od Białogardu przy drodze głównej wiodącej do Połczyna Zdroju. Do najbliżej położonego dworca kolejowego Podborsko (na linii kolejowej Szczecinek - Białogard) można dostać się pięciokilometrową drogą przez las. Miejsce jest położone w pagórkowatym krajobrazie; niedaleko płynie rzeka Parsęta. Licznym turystom nadchodzącym od strony wiejskiej drogi ukazywał się obraz tchnący spokojem. Niedaleko do wędrówki w "niebiańskim" spokoju zaprasza las bogaty w dziką zwierzynę i leśne owoce. Wielu ludzi stąd pochodzących do dzisiaj nosi w sercach niezapomniany obraz pomorskiego krajobrazu. Po zakończeniu wędrówek można było wypocząć w gospodach.

TRZEBIEC
Osada folwarcza z XIX wieku należąca w 1864 r. do właściciela majątku w Wicewie - Oskara von Rhoeden. Od 1884 r. właścicielem był Buchholtz. Po II wojnie światowej posiadłość została upaństwowiona.


TYCHOWO
W czasie swojej niemieckiej przeszłości miejscowość nazywała się Groß Tychow. Sposób pisania nazwy zmieniał się pomiędzy zapisem jednym lub dwoma słowami. Pierwsza pisemna wzmianka o Tychowie znalazła się w dokumencie z około 1250 roku, w którym mowa jest o obowiązku uiszczania daniny, jaką świadczyć miał majątek von Kleista panom na zamku w Białogardzie. Do 1945 roku, pominąwszy dwie krótkie przerwy, dobra były zawsze w posiadaniu tychowskiej linii rodziny von Kleist-Retzow. Dzisiaj nie żyje już żaden potomek tej gałęzi.
Do majątku Tychowo należał także Trzebiszyn (Johannsberg), Dobrochy (Marienhof), Bąbnica (Bamnitz) i Bukowo (Alt Buckow). Przed 1945 rokiem posiadłość ziemska obejmowała łącznie 4455 hektarów, w tym 2521 hektarów lasów. Pogłowie zwierząt gospodarskich składało się ze 147 koni, 379 sztuk bydła, 1640 owiec i 848 świń. Wprawdzie już od dawna pracę ludziom ułatwiało 25 wozów, to ciągle jednak jeszcze gospodarowanie leżało w pierwszym rzędzie w rękach około 100 zatrudnionych tam rodzin. Dzięki pracy w majątku oraz w gospodarce rolnej i leśnej utrzymywało się prawie 40 procent mieszkańców Tychowa. Chociaż majątek i wraz z nim ród von Kleist-Retzow przez stulecia pozostawał głównym pracodawcą, to miejscowość oprócz tego miała 20 zagród chłopskich, 35 sklepów, 41 zakładów rzemieślniczych i 9 zakładów przemysłowych. 
Funkcję usługową spełniał dworzec kolejowy na linii Białogard-Szczecinek, poczta, Powiatowa Kasa Oszczędności, lekarze, dentyści i weterynarz. Do majątku należała także leśniczówka i gorzelnia, oprócz tego miał on również własne ogrodnictwo, siodlarnię i warsztat kołodziejski. Mleczarnia, punkt skupu i sprzedaży oraz druga gorzelnia były zakładami spółdzielczymi. Na prawo, przy drodze łączącej główną ulicę i dworzec kolejowy, znajdował się tartak. Fabryka beczek stała przy Bahnhofstraße (obecnie ulica Dworcowa), na terenie położonym z tyłu dzisiejszego budynku poczty, dawniej siedziby kasy oszczędności.
Tychowo zawsze stanowiło centrum dla okolicznych wsi. Tutaj znajdowały się sklepy różnych branż, w których można było wszystko kupić, z wyjątkiem ówczesnych osobliwości, jak na przykład samochodu. W miejscowości nie było adwokata ani notariusza. W sprawach prawnych należało więc jechać do Białogardu, wówczas miasta powiatowego, w którym też znajdował się najbliższy dla Tychowa szpital.
Blisko dwóm tysiącom mieszkańców wsi przed 1945 rokiem służył zachowany do dziś kościół pochodzący z XV wieku. Od czasu reformacji był kościołem ewangelickim; ludność Tychowa, podobnie jak i całego Pomorza, była niemal wyłącznie wyznania ewangelickiego.
Pierwsza i najstarsza wiejska szkoła znajdowała się w budynku pochodzącym z połowy XIX wieku, przy ulicy Wolności 15 (dawniej Saarstraße). Duża sala lekcyjna mieściła się w prawej części domu, lewą stronę i piętro zamieszkiwała rodzina kierownika szkoły. Pod koniec XIX wieku wzniesiona została nowa, większa szkoła przy dawnej Bublitzer Straße z sześcioma klasami na dwóch kondygnacjach i mieszkaniem woźnego. Do szkoły tychowskiej uczęszczały także dzieci z Trzebiszyna, Dobroch i Bąbnicy, miejscowości należących do gminy. Wszystkie pozostałe sąsiednie wsie, na przykład Bukowo, Borzysław (Burzlaff), Tyczewo (Tietzow) miały swoje własne szkoły. Dawniej w Tychowie była jedynie szkoła podstawowa. Aby uzyskać świadectwo maturalne należało uczęszczać do gimnazjum (wyższej szkoły dla chłopców) ewentualnie do liceum ( wyższej szkoły dla dziewcząt) w Białogardzie. Uczniowie ci mieszkali tam na prywatnych kwaterach lub codziennie dojeżdżali pociągiem (dawniej w tych okolicach autobusy nie kursowały).
Przedszkole początkowo mieściło się w hali sportowej (dzisiejszym domu kultury) później w domu młodzieżowym przy Zarnekower Weg (obecnej ulica Topolowa), który spłonął 5 kwietnia 1999 roku. Posterunek policji, piękny dwurodzinny dom, położony był przy wyjeździe z miejscowości, po prawej stronie ulicy, która prowadziła do Borzystawia, około trzydziestu metrów za rondem. Budynek został zniszczony w 1945 roku, w czasie wkraczania wojsk sowieckich. Taki sam los spotkał pocztę, która stała obok hali sportowej. W marcu 1945 roku zniszczony został również dom handlowy Karla Biedermanna przy Saarstraße (dzisiejsza ulica Wolności) i willa Großmanna przy Bublitzer Straße (ulica Bobolicka). Obie działki są dzisiaj ponownie zabudowane. Na jednej, przy ulicy Wolności 10, znajduje się dom handlowy i Zakład Produkcji Drzewnej, na drugiej, przy ulicy Bobolickiej 10, dom mieszkalny.

W 1924 roku oddana do użytku sala gimnastyczna, dziś przebudowana na dom kultury.
W 1913 roku zbudowana poczta, zdjęcie z roku 1919. Ten budynek stat koto sali gimnastycznej. W roku 1945 została zburzona.
Remiza strażacka znajdowała się na północ od budynku dzisiejszego Urzędu Miejskiego, pomiędzy Bublitzer Straße (obecnie ulica Bobolicka) a drogą w kierunku Dobroch (dawniej Marienhof), czyli pomiędzy dzisiejszą ulicą Bobolicka a ulicą Leśną. 
Pod względem zabudowy przestrzennej, wieś przed 1945 rokiem nie była tak rozciągnięta jak obecnie. Na zachód od Neustettiner Straße (dzisiejsza ulica Szczecinecka) stała tylko mleczarnia, a za nią, trochę cofnięta, rozdzielnia prądu. Obszar pomiędzy tą ulicą a dworcem kolejowym nie był zabudowany, znajdowały się tam pola uprawne i łąki. Podobnie jak na prawo i lewo od Marienhofer Weg (obecnie ulica Leśna). Przed 1945 rokiem stał tam tylko jeden dom. Polem był, także zabudowany dzisiaj, teren przy Zarnekower Weg (obecna ulica Topolowa); w jego obrębie, w kierunku wsi, położone było boisko sportowe. Pola rozciągały się również na północ od Bąbnicy (Bamnitz). W przeciwieństwie do stanu obecnego, w sposób prowizoryczny zabudowany był teren tzw. "żółtego piasku". Tak nazywano obszar lasu, położony w kierunku północno-wschodnim od dzisiejszego stadionu. W 1936 roku został tam założony obóz młodzieżowej organizacji "Reichsarbeitsdienst" (RAD). Na zadbanym terenie, ukształtowanym podobnie do parku, znajdowały się drewniane baraki, w których kwaterowani byli młodzi mężczyźni, którzy mieli między innymi obowiązek udziału w żniwach i robotach melioracyjnych. RAD pomagał też przy budowie kąpieliska, położonego przy Marienhofer Weg (obecnie ulica Leśna). Dzisiaj tego obozu już nic nie przypomina.
Podobnie jak obecnie, Tychowo słynęło poza granicami regionu z wielkiego głazu, przetłumaczona dosłownie i brzmiała "Tychowo Wielkie", później "Tychowo".znajdującego się na cmentarzu. Był on największym głazem narzutowym Niemiec. Podróż do kamienia w Tychowie była ważnym punktem programu wycieczek szkolnych na Pomorzu, Jednak to nie z powodu wielkiego kamienia miejscowość otrzymała pierwszy człon swojej nazwy. Określenie "Groß" ("Wielkie") dodano, ponieważ było największą z trzech wsi o tej samej nazwie, dla odróżnienia od pozostałych dwóch identycznie brzmiących miejscowości: Woldisch Tychow w powiecie Białogard i Wendisch Tychow w powiecie Sławno, które dzisiaj nazywają się Tychówko i Tychowo. W pierwszych latach po 1945 roku nazwa została zmieniona na współczesną. 
Zarząd Gminy Tychowo nie posiadał własnego budynku, lecz miał do dyspozycji pomieszczenia biurowe w prywatnym domu przy Saarstraße (obecnie ulica Wolności), naprzeciw kościoła. W życiu wsi uczestniczyły także stowarzyszenia, wśród nich Związek Piłki Nożnej "Germania 1929", liczący około 80 członków. 

Dwie drużyny: młodzieżowa i seniorów regularnie brały udział w rozgrywkach o mistrzostwo. Boisko sportowe początkowo znajdowało się pomiędzy Bahnhofstraße (dzisiejsza ulica Dworcowa) i drogą prowadzącą do Borzysławia (Burzlaff). Później zostało przeniesione i zlokalizowane przy Zarnekower Weg, (dzisiejsza ulica Topolowa). Obok Związku Piłki Nożnej istniało też stowarzyszenie gimnastyczne "Jahn" z około siedemdziesięcioma członkami. 
Do 1939 roku dysponowało ono halą sportową (dzisiejszy dom kultury). Później hala, jako oddział obozu w Stargardzie Szczecińskim, służyła polskim jeńcom wojennym, zatrudnionym w Tychowie i okolicach. Działalności stowarzyszeń i celom rekreacyjnym służył ponadto basen wzniesiony w latach 1937/38 przy Marienhofer Weg (dzisiaj ulica Leśna). Około 50 członków miało towarzystwo śpiewacze, prawie tak samo liczny był Związek Strzelecki. Wszystkie te stowarzyszenia współtworzyły wiejskie życie kulturalne, co między innymi znajdowało wyraz w tradycjach, zwyczajach i obchodzeniu świąt. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz